wtorek, 8 października 2013

50-tka, czyli mój książkowy top ten tamten razy pięć


Macie listę książek, które, choć w wielu przypadkach do światowego kanonu nie należą,
to czytane w odpowiednim momencie uczyniły w Waszych głowach
spustoszenie porównywalne do wybuchu granatu w gaciach nieostrożnego piechura?
Ja mam i od dnia dzisiejszego będę ją sukcesywnie prezentować.

Zapewne spytacie czemu cykl rozpoczynam akurat 8 października? 
No dobra - nie spytacie, bo nie wiedzielibyście, że spytać należy, 
a i gówno Was to obchodzi.

Otóż 8 października 1888 roku urodził się Ernst Kretschmer 
- niemiecki (bo jakże by inaczej) lekarz psychiatra, 
który przedstawił teorię, według której typ budowy ciała wiąże się 
z osobowością i predyspozycją do zaburzeń psychicznych, 
a ludzi "ułomnych umysłowo" należałoby sterylizować.

Właśnie temu światłemu synowi pastora i kobiety o nazwisku Bengel 
(co w języku niemieckim oznacza "chłopak" - przypadek?), który 92 lata temu
w swym dziele "Körperbau und Charakter" antycypował moje przyjście na świat, 
odcinek ten poświęcam!

6 komentarzy:

  1. Oj mamy, mamy całkiem sporo takich książek... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten plakat/rysunek może posłużyć dla wielu licealistów, jako idealna ściaga, przynajmniej na pierwsza lekcję o tej lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tylko nadzieję, że młodzi zechcą zapoznać się z tym, co działo się między "piznięciem" a "ups"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to dobry pomysł, żeby w ten sposób przedstawić kanon lektur? Jak ktoś nie przeczytał, to i tak mu nie pomoże, za to doskonałe do powtórki.

      Usuń
  4. Jest prośba, żeby w tak przystępny sposób zapodać "Króla Edypa".

    OdpowiedzUsuń