CZYTAJ CHU_U!

Od dawien dawna wiadomo, że facet myśli pindolem. Oczywiście ma jakiś mózg, ale krwi w sytuacjach kryzysowych starcza na podtrzymanie funkcji życiowych tylko w jednym z wymienionych organów. A co by się stało, gdyby faktycznie myślenie przenieść do męskiego krocza? Jak wyglądałoby na przykład podejście do literatury z tego poziomu? Z poziomu Lucjana...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz